Stranger Links

27 października 2017
Redakcja
Share on FacebookShare on LinkedInShare on Google+

Jesienne liście powoli opadają z drzew, na dworze ściemnia się coraz szybciej, jednak wcale nie musi nadejść noc, by wydarzyło się coś złego.

Fałszywe wiadomości e-mail i linki niczym Demogorgon wkradają się w Twoją skrzynkę niosąc spustoszenie. Mają nie tylko wykraść Twoje dane, ale przenieść rzeczywistość do innego wymiaru. Czy chcesz im na to pozwolić?

 Gdzie czają się demony?

Cyberprzestępczne Demogorgony niepostrzeżenie wkradają się w nasze komputery. Przybywają po cichu, czasem za białego dnia prosto do naszych maili. Ukrywają się pod linkami, które złudnie wyglądają jak kolejna oferta naszej ulubionej marki lub notyfikacja z banku, czy od kuriera. To jednak złudzenie, a nadmierne zaufanie w odbierane treści może skończyć się prawdziwą katastrofą. Złośliwe oprogramowanie często czai się pod tak zwanymi “stranger links”, czyli linkami do złudzenia przypominającym te prawdziwe, jednak różniące się małymi elementami na które większość śmiertelników nie zwraca uwagi. Tu pada pytanie, czy tylko “Jedenastka” wie, gdzie czają się linkowe demony? Czy musisz poznać linkowego Bayernsa, aby się uwolnić? Przeczytaj dokładnie ten artykuł a dowiesz się, jak uratować się przed wciągnięciem w inny wymiar.

Co wygląda na wyłudzenia wiadomości e-mail?

To zdarza się praktycznie każdego dnia. Wykonujesz codzienne obowiązki, pijesz kawę do śniadania i otwierasz e-maile. Jesteś jeszcze nieświadomy tego co zaraz się wydarzy. Przypadkiem otwierasz newsletter swojej ulubionej marki, nie zwracasz oczywiście uwagi bo przecież jest niemal identyczny – patrzysz na nazwę, myślisz, ciekawe co dla mnie przygotowali. Po otwarciu dowiadujesz się, że padasz ofiarą oszustwa zwanego w sieci phishingiem.

 Co to jest phishing?

Najprościej rzecz ujmując phishing to jeden z typów cyberprzestępstw, które polega na wyłudzaniu danych osobowych od użytkownika, takich jak kradzieże haseł, numerów kart kredytowych, danych do bankowości, czy innych poufnych informacji, które znajdują się w Twoim komputerze.

 Czym się charakteryzują?

Phishingowe maile swoim charakterem przypominają prawdziwego demona, który wszedł w ludzką skórę. Często nie da się ich odróżnić od oryginału, lub różnice są niezwykle subtelne. Zwracaj uwagę na takie aspekty jak do złudzenia podobna domena nadawcy, która jednak różni się minimalnie od oryginału, błędy ortograficzne, niski poziom językowy, czy podejrzane załączniki w formacie rar, zip lub np. js. Na sam koniec pozostają podejrzane linki, które po naprowadzeniu na nie kursora, wskazują dziwny, niezwiązany z firmą adres docelowy. Jeśli na swojej skrzynce kiedykolwiek znajdziesz takiego podejrzanego e-maila, nigdy nie klikaj w linki i nie pobieraj załączników, a od razu zgłoś marce (np. za pomocą social media) to znalezisko. Prawdopodobnie ktoś podszywa się pod znaną firmę, by móc Cię oszukać.

 Jak to wygląda?

Na początku świat wygląda normalnie, jeden klik jednak zmienia go diametralnie. Pojawiają się ciemne drzewa, światło przygasa, na ścianach pojawiają się dziwne napisy. Ogarnia Cię groza, jednak zanim tego doświadczysz otwierasz pozornie zwykłego maila.

Ten mail to nic innego jak złośliwe oprogramowanie, które może:

  • wykraść Twoje dane,
  • włamać się do konta bankowego,
  • zakodować pamięć Twojego komputera,
  • trwale wyrządzić straty w Twoich danych oraz zbiorach.

 Możesz jednak stawić czoła demonom z zaświatów i zostać prawdziwym bohaterem

Teraz, gdy już wiesz jak odróżnić podejrzane wiadomości, nie bądź obojętny na przestępstwa internetowe i pomóż chronić innych. Część operatorów pocztowych daje możliwość zgłaszania wiadomości jako phishing. Gdy otrzymasz podrobionego maila na skrzynkę w Hotmailu lub Gmailu, nie wahaj się i natychmiast go zgłoś! W przypadku polskich operatorów e-mail, oznacz wiadomość jako spam tak by filtry antyspamowe uczyły się i nie dopuszczały kolejnych tego typu wiadomości do Ciebie i innych użytkowników poczty.

Zachęcamy również do kontaktu z nami. Będąc wieloletnim partnerem polskich i międzynarodowych operatorów poczty, możemy natychmiast zgłosić naruszenie bezpieczeństwa do osób bezpośrednio za to odpowiedzialnych.

Taka interwencja może ocalić setki osób, danych osobowych i portale setek internautów przed niebezpieczeństwem. Nie czekaj, działaj odważnie, bo każda minuta oddala od pomyślnego uratowania naszego świata przed złą siłą!

Agata Krypczyk
Marketing Manager w EmailLabsTM

Comments

comments