Wykorzystaj potencjał e-maili transakcyjnych

3 stycznia 2018
Redakcja
Share on FacebookShare on LinkedInShare on Google+

Może się wydawać, że e-maile transakcyjne należą do tej formy komunikacji, w której nie ma miejsca na kreatywność ani przekazanie dodatkowych wartości.

Nic bardziej mylnego. E-maile służące do potwierdzenia rejestracji konta, odzyskiwania hasła, potwierdzeń zakupów, a także przypomnienia o braku logowania, mogą być nośnikiem treści sprzedażowych i inspiracji zakupowych dla odbiorcy.

Czy boisz się wyróżnić?

Zdecydowanym mistrzem kreacji w e-mailach transakcyjnych jest Dollar Shave Club. Wspomniana marka jest producentem i dystrybutorem akcesoriów do golenia. Tu może pojawić się pytanie: ale co z tego? Co to ma do rzeczy jeśli chodzi o e-maile transakcyjne?

Okazuje się, że marka bardzo dobrze wykorzystuje potencjał e-maili, które tak naprawdę są niezbędne przy prowadzeniu sklepu online. Stworzone kreacje są spójne, a dodatkowo oprócz niezbędnych elementów komunikacji, których adresat oczekuje, przekazuje również ofertę nierzadko skutecznie skłaniającą do zakupu.

Dzień dobry. Witaj w naszym sklepie!

Pierwsza transakcja za nami. Użytkownik niedługo otrzyma swoją paczkę, ale najpierw czas na dostarczenie billingu. To pierwsza z tych okazji, kiedy powinno się przekazać coś więcej nowemu klientowi lub poprosić go o wykonanie czynnością związanej z Twoją marką.

W przypadku wybranego przez nas przykładu zachęca się do polecania, które gwarantuje profit kupującemu. Jeśli przekażesz informację swoim znajomym, że korzystasz z usług marki, otrzymasz od Dollar Shave Club darmowy miesiąc użytkowania produktów. To pozwala budować regularność relacji, silną więź z marką, a dodatkowo generuje nowych klientów. Wielu z nas przecież decyduje się na zakupy po zasięgnięciu opinii wśród bliskich i znajomych.

W ten sposób możemy także zaprosić do subskrypcji newslettera. Warto pamiętać, że założenie konta w naszym sklepie/dołączenie do aplikacji nie jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na przesyłanie ofert marketingowych. Oczywiście przy panelu rejestracji możesz poprosić o wyrażenie takiej zgody Jednak jeśli nie zostanie ona wyrażona, musisz ostrożnie podchodzić do dystrybucji materiałów marketingowych w e-mailach transakcyjnych. Nadmierne wysyłanie dodatkowych ofert może doprowadzić do sytuacji w której odbiorca będzie oznaczał Twoje wiadomości jako spam lub przestanie je odczytywać. W takiej sytuacji możemy trafić na czarną listę, co spowoduje spadek dostarczalności naszych e-maili transakcyjnych.

Przypomnienie w parze z inspiracją

Kolejnym krokiem jest automatyczne przypomnienie o kolejnym zakupie. Jeśli ktoś kupuje nasze produkty regularnie, jesteśmy w stanie określić moment zakupowy, dlatego warto kilka dni wcześniej zachęcić do kolejnych zakupów.

Tu pojawia się inspiracja – jak będzie wyglądać Twoja następna przesyłka?

Taki zabieg pokazuje, że dbamy o naszego klienta i pamiętamy o nim. Przydaje się w szczególności w branży kosmetycznej czy produktów wellness. Dzięki doświadczeniu, które płynie z codziennego użytkowania danego produktu, możemy określić, że zakupiony asortyment starczy mniej wiecej na 3 tygodnie i pod koniec tego okresu możemy wysłać przypomnienie z inspiracją. Pozostajemy dzięki temu ciągle w kontakcie i utrzymujemy więź z Klientem.

Po zakupach warto prosić o opinię

Zbieranie opinii na temat zakupionych produktów czy też poziomu obsługi podnosi wiarygodność marki. Użytkownicy Internetu niestety częściej komunikują negatywne aspekty zakupu, niż te pozytywne. Pozyskiwanie ocen nie jest więc takie proste, dlatego należy wykorzystywać różne formy komunikacji.

Warto poczekać z prośbą o opinię wystarczająco długo, by klient mógł się z produktem zapoznać. Należy pamiętać, że niektóre produkty jesteśmy w stanie rzetelnie ocenić dopiero po kilku tygodniach użytkowania. Po określonym czasie od dokonania zakupu możemy wysłać automatyczne e-maile z prośbą o ocenę zakupu. Zbieranie opinii pomoże Ci poprawić jakość obsługi klienta i asortyment w sklepie – usuniesz produkty niskiej jakości i zwiększysz ilość tych, które były wysoko oceniane podczas ostatnich zakupów.

Inną formą może być zadawanie pytań w formie ankiet czy quizów. Czym lepsze poznanie grupy docelowej, tym trafniej możemy poznać profil klienta.Rozwijając własną markę musisz zbudować zaufanie konsumenckie. Wiedząc, z jakimi problemami borykają się Twoi klienci, możesz proponować im lepiej dopasowane produkty. Dzięki temu, zwiększy się oczywiście Twoja sprzedaż.

Długo nic nie kupiłeś, tęsknimy

Może zdarzyć się tak, że nasz stały klient bardzo długo nie wykazywał żadnej aktywności. Warto zatem przypomnieć mu, że jesteśmy i tęskniliśmy. Dzięki temu możemy odzyskać klienta, który z jakiegoś powodu o nas zapomniał/przestał kupować.

Taki e-mail nie może być w żaden sposób nachalny. Powinien być miłym uśmiechem skierowanym do zaufanego klienta. Tym bardziej, jeśli z przeprowadzonej ankiety dowiedzieliśmy się, że był zadowolony z obsługi.

Co jeszcze można przekazać?

To jednak nie koniec wiadomości, które możemy przekazać naszym klientom za pośrednictwem e-maili transakcyjnych. Do innych należą:

  • zaproszenia do udziału w webinarach, live i innych wydarzeniach edukacyjnych;
  • artykuły i materiały edukacyjne, np dystrybucja treści z bloga;
  • rabaty na start i kupony promocyjne;
  • propozycje produktów w celu uzyskania, np darmowej dostawy lub dodatkowego produktu, jeśli klientowi zabrakło “kilku złotych” do darmowej dostawy;
  • nowości przedpremierowe, które dostępne będą niedługo w ofercie;
  • „wartości dodane”, budujące zaufanie do marki: dostawa w 24h, darmowe doręczenie, gwarancja jakości, firma z tradycją, itp.

Pamiętaj jednak, by nie przesadzać ze sprzedażą w e-mailach transakcyjnych. Zadbaj, by przekazywana treść marketingowa była wartościowa, a przede wszystkim nienachalna.

Czy to wpływa na sprzedaż?

E-maile transakcyjne są otwierane 4 razy częściej niż pozostałe wiadomości, dlatego przekazując w nich dodatkowe wartości jesteś w stanie osiągnąć wyższe wyniki sprzedaży lub zrealizować cele wizerunkowo-edukacyjne. Wysyłanie tego typu nienachalnych wiadomości staje się coraz popularniejszym sposobem na budowanie zaufania klientów, a co za tym idzie – zwiększenia obrotów Twojej firmy. Pamiętaj, że nic nie sprzedaje lepiej niż wywołanie emocji. Nie bój się zatem wychodzić poza standardy e-maili transakcyjnych i śmiało inspiruj swoich potencjalnych klientów.

O czym warto pamiętać?

Powinniśmy trafić z naszym e-mailem do skrzynki głównej, ponieważ to wiadomości, na które adresat oczekuje. Ich otwieralność jest znacznie większa, bo użytkownik ma świadomość, że bez otrzymania takiej wiadomości często nie może przejść do kolejnego ruchu w interakcji z systemem.
Podczas wysyłki e-maili transakcyjnych należy zwrócić uwagę na:

  • dedykowany adres IP;
  • zabezpieczenie wysyłki (protokoły: SPF, DKIM, DMARC);
  • brak limitów wysyłkowych;
  • rozdzielenie ruchu transakcyjnego od marketingowego;
  • kontrolę czarnych list;

Pamiętaj – skuteczne e-maile transakcyjne mają wielki wpływ na Twój sukces. Nie pozwól, by trafiały do spamu lub nie docierały do adresata. Dodatkowo wykorzystaj ich potencjał, by sprzedawać jeszcze lepiej i skuteczniej!

Comments

comments